sty 27, 2011
No i znowu byliśmy cicho przez parę miesięcy. Niestety w pewnym momencie dochodzi się do takiego punktu, w którym po prostu głupio się odezwać, pisząc po raz kolejny to samo. W tej chwili właśnie się w nim znajdujemy.
...
[Więcej]
Komentarzy: 1258
lis 20, 2010
No może jeszcze nie tak dosłownie, ale po czwartkowym otwarciu naszego wernisażu zdecydowanie można poczuć atmosferę nadchodzącej premiery. Jak na środek listopada wieczór trafił nam się wyjątkowo przyjemny ? nie tylko ze względu na pogodę. Goście zaczęli się zbierać w gościnnych progach Polyester Cafe od godziny 19:00, a po kolejnych 45 minutach zaczęliśmy show.
...[Więcej]
Komentarzy: 2
lis 16, 2010
Właśnie wróciłem do domu od naszego dzielnego montażysty Krzyśka. Pora barbarzyńska, ale nie zanosi się na to, abym w najbliższym czasie poszedł spać. Roboty tona i sama się nie zrobi. Niemniej, na fejsie obiecałem Wam rozwinięcie mojego rozpaczliwego posta.
...[Więcej]
Komentarzy: 2
lis 8, 2010
Ale zadżumiłem na tym blogu, co? To na serio nie była moja zła wola, ani to, że Was nie lubię, po prostu dużo się działo, a trzeba mieć priorytety: tj. stwierdziłem, że ważniejsze jest abyście w końcu dostali pierwszy odcinek, niż kolejny wpis. Teraz jednak wszystko tak załatwiłem, aby ogarnąć oba tematy.
...[Więcej]
Komentarzy: 309
sie 30, 2010
Pierwszy wpis na blogu jest zawsze najtrudniejszy. Kłębi się wiele myśli, które walczą ze sobą o to, która zostanie napisana. A może po prostu krótkie powitanie i "czekajcie na więcej"? Nie. To byłoby słabe. To może coś z przesłaniem? Też nie. Kogo kurwa obchodzi przesłanie, my tu robimy rozrywkę. Ok. - jest pierwszy wulgaryzm - to już coś. Pewnie wolelibyście, żebym wreszcie przeszedł do rzeczy, ale jest już późno, więc mogę sobie pozwolić na luźniejsze dywagacje.
...[Więcej]
Komentarzy: 1